fbpx

Rusinowa Polana- gdy pierwszy raz usłyszałem o tym miejscu od Kasi, nie wiedziałem co mam myśleć. Jeśli odwiedziliście zakładkę "o mnie" , to wiecie, że Karkonosze znam całkiem dobrze. Jednak, mimo, że w Tatrach bywałem na nartach, to od strony turystycznej znam je bardzo słabo. Kasia i Piotrek pokazali mi to miejsce, i muszę przyznać, że się w nim zakochałem!
Gdy z moją parą planowaliśmy sesję poślubną od razu uzgodniliśmy, że będziemy robić ją w górach. Wybór padł po krótkiej dyskusji na Tatry. Moją propozycją była mała miejscowośc Kluszkowce nad jeziorem Czorsztyn, jednak po krótkim namyśle Kasia zaproponowała byśmy jechali do Rusinowej Polany. Krótka wizyta w google i byłem kupiony! Jest to przepiękne miejsce, do którego prowadzi, krótki 45 minutowy spacer. Cichy zakątek, z którego widać piękną panoramę Tatr, był świetnym miejscem na sesję zdjęciową dla ludzi tacy jak my. Miłośników gór, natury i zieleni. Na miejscu spędziliśmy około trzech godzin, które poświęciliśmy na rozmowy, śmiech i oczywiście zdjęcia! Zapraszam Was do obejrzenia efektów naszej małej górskiej wyprawy!